NFL
Incydent w Jerozolimie wywołał falę międzynarodowego oburzenia. Reakcje światowych liderów pokazują, jak poważne są konsekwencje tego zdarzenia.
Incydent w Jerozolimie wywołał falę międzynarodowego oburzenia. Reakcje światowych liderów pokazują, jak poważne są konsekwencje tego zdarzenia.
Fala krytyki po incydencie w Jerozolimie. Ze świata płyną głosy oburzenia
Izraelska policja nie wpuściła patriarchy Jerozolimy do Bazyliki Grobu Świętego. Szefowa dyplomacji UE uznała to za “naruszenie wolności religijnej”. Głosy oburzenia płyną też m.in. z Niemiec. Zareagował premier Izraela Binjamin Netanjahu.
Patriarchat Jerozolimy poinformował, że izraelska policja w Niedzielę Palmową nie pozwoliła wejść na mszę do Bazylki Grobu Pańskiego łacińskiemu patriarsze Jerozolimy kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi i kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo. “Obaj zostali zatrzymani po drodze, kiedy szli tam prywatnie, bez jakichkolwiek oznak procesji czy ceremoniału i zostali zawróceni” — przekazał łaciński patriarchat w komunikacie.
Działania izraelskiej policji potępił m.in. prezydent Polski Karol Nawrocki. Solidarność z duchownymi wyraził metropolita krakowski Grzegorz Ryś.
Prezydent Izraela Jicchak Herzog odniósł się do sprawy, określając ją jako “nieszczęśliwy incydent”. Ale to nie kończy tematu, bo głosy oburzenia nadal spływają ze świata.
Szefowa dyplomacji UE: naruszenie wolności religijnej
“Decyzja izraelskiej policji o zakazaniu patriarsze łacińskiemu Jerozolimy wejścia do Bazyliki Grobu Pańskiego w Niedzielę Palmową stanowi naruszenie wolności religijnej oraz wieloletnich zasad ochrony miejsc świętych” — oświadczyła Kaja Kallas.