NFL
Misja Artemis II ruszyła zgodnie z planem 🚀🌑🌕 Ale szybko pojawił się problem… Co dokładnie się wydarzyło? 😳 Astronauci musieli improwizować
Misja Artemis II ruszyła zgodnie z planem 🚀🌑🌕
Ale szybko pojawił się problem… Co dokładnie się wydarzyło? 😳 Astronauci musieli improwizować
Wyruszyli w stronę Księżyca. Chwilę później pojawił się bardzo przyziemny problem
Wojciech Łaskarzewski
Dziennikarz działu Wydarzenia
Data utworzenia: 2 kwietnia 2026, 11:47.
Udostępnij
3, 2, 1… i ogień poszedł w niebo, rakieta Artemis 2 wyrwała się z Ziemi. Po pół wieku ludzie znów lecą w stronę Księżyca. I właśnie wtedy, w pierwszych godzinach misji, padły słowa, których nikt nie chciał usłyszeć: “Houston, mamy problem”. Astronauci szybko doprecyzowali: chodzi o toaletę.
Start misji Artemis II. Czteroosobowa załoga wyruszyła w 10-dniowy lot wokół Księżyca i z powrotem na Ziemię. 4
Zobacz zdjęcia
Start misji Artemis II. Czteroosobowa załoga wyruszyła w 10-dniowy lot wokół Księżyca i z powrotem na Ziemię. Foto: Joe Skipper/Reuters
Misja Artemis II to wielka chwila dla NASA i nowy rozdział w podboju kosmosu. Wszystko zaczęło się w nocy z 1 na 2 kwietnia. O godz. 00:35 czasu polskiego rakieta wystartowała z Florydy. W kapsule Orion znalazło się czworo doświadczonych astronautów. Przez moment wszystko szło idealnie. Aż nagle podczas briefingu pojawiła się informacja o problemie.
Awaria w najmniej spodziewanym miejscu
Kłopoty zaczęły się szybko. Jedna z astronautek, Christina Koch, zgłosiła usterkę systemu toaletowego. Chodziło o element odpowiedzialny za odprowadzanie moczu. Jak przekazała NASA, wentylator w urządzeniu się zaciął.
Brzmi banalnie? W kosmosie to poważny problem. Tym bardziej że astronauci spędzą w kapsule aż 10 dni.
Toaleta działała… tylko częściowo
Sytuacja była o tyle dziwna, że astronauci mogli korzystać z toalety, ale tylko “po części”. Jak tłumaczyli inżynierowie NASA, system odbierający stałe odpady działał. Ten od płynów już nie.
Załoga musiała sięgnąć po rozwiązania awaryjne. Jeden z astronautów użył specjalnego worka zapasowego, zanim znaleziono rozwiązanie.
Nerwowe chwile i instrukcje z Ziemi
Kontrolerzy lotu krok po kroku prowadzili załogę przez naprawę. W pewnym momencie padła dobra wiadomość: — Toaleta jest gotowa do użycia — przekazano z centrum kontroli lotów.
Uff. W kosmosie to naprawdę ma znaczenie.
Apollo miało gorzej
Choć brzmi to jak kosmiczny żart, sytuacja i tak była luksusem w porównaniu do misji Apollo. W latach 60. i 70. astronauci nie mieli żadnej toalety. Korzystali z… plastikowych worków.
Dziś Orion ma specjalny moduł higieniczny, wielkości małej łazienki w samolocie. Ale nawet w najbardziej zaawansowanej technologii wystarczy drobna awaria, by w kosmosie zrobiło się bardzo niekomfortowo.
To nie lądowanie. O co chodzi w misji Artemis II?
Choć mówi o niej cały świat, Artemis II nie zakończy się lądowaniem na Księżycu. To lot testowy, którego celem jest okrążenie Srebrnego Globu i bezpieczny powrót na Ziemię.
To pierwsza taka załogowa misja od 1972 r.. NASA chce sprawdzić, czy kapsuła Orion i jej systemy są gotowe do jeszcze trudniejszych wypraw. Chodzi o wszystko: od działania urządzeń i skafandrów po wytrzymałość załogi podczas 10 dni w ciasnej kapsule.