CELEBRITY
Barbara z “Sanatorium miłości” wzbudza kontrowersje i emocje. Jeden z komentarzy internautki rozbawił wszystkich do łez. Co takiego napisała?
Barbara z “Sanatorium miłości” wzbudza kontrowersje i emocje. Jeden z komentarzy internautki rozbawił wszystkich do łez. Co takiego napisała?
Kontrowersje wokół Barbary z 8. edycji “Sanatorium miłości” pojawiły się od pierwszego odcinka programu. Napisać, że po drugim odcinku programu rozpętała się istna burza w komentarzach, to nic nie napisać. Barbara po zaledwie dwóch tygodniach wyrosła na “czarną owcę” programu.
Najgłośniejszy spór w ósmej edycji “Sanatorium miłości” dotyczy relacji Barbary z Lillą, z którą została zakwaterowana w jednym pokoju. Już na początku turnusu było widać, że ich charaktery bardzo się różnią. Lilla otwarcie przyznała, że trudno jej znieść zachowanie współlokatorki i stwierdziła, że Basia “zagaduje wszystko i wszystkich”, przez co inni nie mogą dojść do słowa.
Barbara często dominowała rozmowy i próbowała narzucać tempo całej grupie. W pewnym momencie zaczęła nawet śpiewać “O sole mio”, co dla części kuracjuszy było zabawne, ale dla innych — męczące.
Niewygodne pytania podczas randek w “Sanatorium miłości”
Kontrowersje wzbudziło także jej zachowanie podczas tzw. szybkich randek. Barbara zadawała mężczyznom bardzo bezpośrednie pytania, m.in. o samochód, wakacje, a nawet… o czystość paznokci.
Jednego z uczestników tak dociekliwe pytania zirytowały. W pewnym momencie zapytał ironicznie, czy ma jeszcze powiedzieć, ile wynosi jego emerytura.
Widzowie podzieleni wyczynami Barbary w “Sanatorium miłości”