NFL
Chwile grozy podczas kolacji z dziennikarzami z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa. Po tym, jak rozległy się strzały, agenci Secret Service zareagowali natychmiast. Jeden z funkcjonariuszy podbiegł do wiceprezydenta J.D. Vance’a, chwyciła go za marynarkę i niemalże siłą wyprowadził z sali. Nagrania z tego momentu szybko obiegły media.
Chwile grozy podczas kolacji z dziennikarzami z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa. Po tym, jak rozległy się strzały, agenci Secret Service zareagowali natychmiast. Jeden z funkcjonariuszy podbiegł do wiceprezydenta J.D. Vance’a, chwyciła go za marynarkę i niemalże siłą wyprowadził z sali. Nagrania z tego momentu szybko obiegły media.
Wiceprezydent USA brutalnie wyprowadzony z sali. Nagranie niesie się po sieci
Chwile grozy podczas kolacji z dziennikarzami z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa. Po tym, jak rozległy się strzały, agenci Secret Service zareagowali natychmiast. Jeden z funkcjonariuszy podbiegł do wiceprezydenta J.D. Vance’a, chwyciła go za marynarkę i niemalże siłą wyprowadził z sali. Nagrania z tego momentu szybko obiegły media.
Agent ochrony nie patyczkował się, by zapewnić wiceprezydentowi USA bezpieczeństwo. 3
Zobacz zdjęcia
Agent ochrony nie patyczkował się, by zapewnić wiceprezydentowi USA bezpieczeństwo. Foto: NTD Life / Facebook
Do groźnego incydentu doszło w hotelu Washington Hill podczas dorocznej kolacji korespondentów Białego Domu (White House Correspondents’ Dinner) w amerykańskiej stolicy. To jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń polityczno-medialnych w USA, gromadzące polityków, dziennikarzy i gości z całego świata.
Gala odbywała się w hotelu Hilton, a na sali obecni byli m.in. prezydent Donald Trump, pierwsza dama oraz wiceprezydent J.D. Vance. W trakcie wydarzenia nagle rozległy się strzały, co natychmiast uruchomiło procedury bezpieczeństwa.
Uczestnicy zostali natychmiast poinstruowani, by schować się pod stołami. W sali zapanowało napięcie i chaos, a agenci Secret Service rozpoczęli ewakuację najważniejszych osób w państwie.
W tym momencie doszło do dynamicznej interwencji przy wiceprezydencie. Jeden z funkcjonariuszy błyskawicznie podbiegł do Vance’a, chwycił go marynarkę, poderwał z krzesła i zdecydowanym ruchem wyprowadził z sali. Cała akcja trwała zaledwie kilka sekund i była częścią standardowej procedury ochrony VIP-ów w sytuacji zagrożenia.
Jak podają amerykańskie media, napastnik oddał strzały w trakcie wydarzenia i został zatrzymany. Według wstępnych informacji mógł działać sam. Dotąd służby nie przekazały pełnych informacji o motywach sprawcy ani o ewentualnych ofiarach, a samo śledztwo trwa.