NFL
Czwórka sędziów Trybunału Konstytucyjnego chciała przekazać Bogdanowi Święczkowskiemu decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W siedzibie sądu doszło do dyskusji z wiceprezesem.
Czwórka sędziów Trybunału Konstytucyjnego chciała przekazać Bogdanowi Święczkowskiemu decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W siedzibie sądu doszło do dyskusji z wiceprezesem.
Czwórka sędziów Trybunału Konstytucyjnego chciała przekazać Bogdanowi Święczkowskiemu decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W siedzibie sądu doszło do dyskusji z wiceprezesem. Trybunał w Strasburgu zwrócił się do władz polskich, by “powstrzymały się od utrudniania podjęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich”. Chodzi o sędziów TK: Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Annę Korwin-Piotrowską i Marcina Dziurdę, którzy nie zostali zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego, by złożyć ślubowanie. Dokonali tego aktu w Sejmie, a następnie poinformowali o tym prezydencką kancelarię. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie pozwala im jednak na objęcie urzędów.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska przekazała godzinę później, że prezes TK Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański nadal odmawiają sędziom udziału w orzekaniu.
Dodała, że według wiceprezesa Sochańskiego, z postanowienia ETPCz wynika, iż wszystkie organy mają obowiązek nieprzeszkadzania tym sędziom w podejmowaniu obowiązków, a Trybunał “właśnie to czyni, czyli nie przeszkadza”.
Oczywiście podjęliśmy polemikę z tym stanowiskiem — zaznaczyła Korwin-Piotrowska.
Sochański miał też powiedzieć, że zapozna się ze złożonymi przez sędziów pismami i w poniedziałek wraz ze Święczkowskim “rozważą wszystkie ich argumenty”.
— Ale na chwilę obecną oświadczył, że nie ma możliwości, abyśmy podjęli swoje obowiązki — przekazała.
W środę Trybunał Konstytucyjny zareagował na decyzję ETPCz poprzez oświadczenie rzeczniczki prasowej. TK uważa, że do kompetencji sądu w Strasburgu “nie należy orzekanie w zakresie ustroju konstytucyjnych organów RP”.