CELEBRITY
Czy wiesz, że sklepy doliczają dodatkowe opłaty, które mogą Cię zaskoczyć przy kasie? Sprawdź, co kryje się za tymi kosztami.
Czy wiesz, że sklepy doliczają dodatkowe opłaty, które mogą Cię zaskoczyć przy kasie? Sprawdź, co kryje się za tymi kosztami.
O zepsutych i przeładowanych butelkomatach krążą już legendy. Dzięki tym maszynom Polacy mogą dostać z powrotem kaucję za butelki (od 50 gr do 1 zł za sztukę). Wielu klientów nie zdaje sobie sprawy, ale sklepy doliczają także inne opłaty — tych pieniędzy już nie odzyskasz. “Fakt” wylicza obowiązkowe “daniny”.
System kaucyjny w Polsce działa od października 2025 r. 1
Zobacz zdjęcia
System kaucyjny w Polsce działa od października 2025 r. Foto: fakt.pl, Fakt.pl
— Wzięłam tylko wodę mineralną za 99 gr i poszłam do kasy — opowiada “Faktowi” pani Bogumiła z Gdańska. — Wyjęłam z portfela złotówkę, kasjerka zmieszana. Przez kaucję musiałam zapłacić prawie 1,50 zł — relacjonuje klientka dyskontu. Wspomniana opłata jest obowiązkowa w sklepach w całej Polsce (to 50 groszy za plastikowe butelki i puszki oraz złotówka za szklane butelki wielorazowego użytku).
Kaucja nadal wzbudza emocje
System kaucyjny wszedł w życie w październiku 2025 r. Oto jak działa mechanizm — przy zakupie napojów w opakowaniach objętych systemem, płacimy dodatkową opłatę. Kaucja jest zwracana w momencie oddania puszek i butelek w specjalnym punkcie. Opakowania muszą być niezniszczone i mieć specjalne oznakowanie: dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem “kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać pieniądze, nie trzeba mieć paragonu.
Handlowi giganci “sprytnie” pokazują kaucję, bo nie jest ona doliczona do cen półkowych. Jak sprawdził “Fakt”, różnie też wyglądają rachunki w poszczególnych sieciach.
Mamy paragon z hipermarketu Carrefour, gdzie dużą i pogrubioną czcionką zapisano kwotę za zapłaty bez kaucji. Ta, która obejmuje opłatę za butelkę, widnieje na samym dole: 64,54 zł (mała i cienka czcionka). To może wprowadzić w błąd seniorów i osoby słabowidzące.