NFL
Dorota Dusza-Polak była jedną z osób, które osobiście postanowiły pożegnać Łukasza Litewkę. Kobieta nie ukrywała, że zarówno ona, jak i jej zmarły niedawno syn, doskonale znali polityka. Data odejścia posła ma dla niej szczególne znaczenie.
Dorota Dusza-Polak była jedną z osób, które osobiście postanowiły pożegnać Łukasza Litewkę. Kobieta nie ukrywała, że zarówno ona, jak i jej zmarły niedawno syn, doskonale znali polityka. Data odejścia posła ma dla niej szczególne znaczenie.
Dorota Dusza-Polak była jedną z osób, które osobiście postanowiły pożegnać Łukasza Litewkę. Kobieta w rozmowie z “Faktem” nie ukrywała, że zarówno ona, jak i jej zmarły niedawno syn, doskonale znali polityka. Data odejścia posła ma dla niej szczególne znaczenie.
W tym artykule:
Łukasz Litewka zmarł w dniu urodzin jej syna
Tak rodzice pożegnali Łukasza Litewkę
W Sosnowcu odbyło się ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki – posła Nowej Lewicy i działacza społecznego, który zginął w wypadku drogowym. Na uroczystości nie zabrakło osób, które znały polityka. Wśród żałobników znalazła się również Dorota Dusza-Polak, której syn się z nim kolegował.
Łukasz Litewka zmarł w dniu urodzin jej syna
— Dlaczego przyszłam na pogrzeb Łukasza? Dlatego, że w jakiś sposób kochałam tego chłopaka za to, co robił dla zwierząt, dla chorych dzieci, dla ludzi. Znałam go od lat z Sosnowca. Również mój syn dobrze znał Łukasza. Kolegował się z nim, z jego bratem — zdradziła w rozmowie z “Faktem” Dorota Dusza-Polak.
Tak wyglądał pogrzeb Łukasza Litewki. Polityka pożegnały tłumy
Szybko okazało się, że jej syn niedawno również odszedł. — Mój Wojtek 23 kwietnia skończyłby 37 lat, miałby urodziny, miałby imieniny. Łukasz zginął tego dokładnie 23 kwietnia. Do końca życia, do ostatnich dni będę pamiętała urodziny, imieniny mojego syna i śmierć Łukasza. Mój Wojtek z kwietnia, Łukasz z maja. Praktycznie parę dni różnicy, ten sam rocznik, to samo miasto, to sama siłownia, ta sama miłość do zwierząt, sport. Łukasz odszedł nagle, Wojtek chorował, czekał na przeszczep nerki, wszystko było dobrze. Mieliśmy już wizytę do transplantologa i nagle sepsa i wszystko ruszyło — przyznała.
Tak rodzice pożegnali Łukasza Litewkę
Rodzice zmarłego posła Nowej Lewicy Łukasza Litewki pożegnali syna listem odczytanym w kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu. “Dziękujemy Ci za każdą chwilę, za Twój uśmiech, za Twoją obecność, za miłość i za to, że mogliśmy być Twoimi rodzicami. To zaszczyt nosić w sercu wspomnienie o Tobie. Nie żegnamy Cię na zawsze. Wierzymy, że gdy i na nas przyjdzie pora, spotkamy się ponownie w niebie u dobrego Boga. Spoczywaj w pokoju, synku. Na zawsze będziesz częścią nas” – podkreślili.