CELEBRITY
Izabella Miko zaskoczyła na parkiecie “Tańca z gwiazdami”, ale Iwona Pavlović miała dla niej ważne ostrzeżenie. Co takiego się wydarzyło?
Izabella Miko zaskoczyła na parkiecie “Tańca z gwiazdami”, ale Iwona Pavlović miała dla niej ważne ostrzeżenie. Co takiego się wydarzyło?
Trzeci odcinek nowej edycji “Tańca z gwiazdami” przyniósł kolejne emocje i taneczne wyzwania dla uczestników walczących o Kryształową Kulę. Na parkiecie ponownie pojawiła się Izabella Miko, która w programie tańczy w parze z Albertem Kosińskim. Jak spodobali się jury, w którym gościnnie zasiadła Kayah?
Iza Miko i Albert Kosiński w “Tańcu z gwiazdami”.
Iza Miko i Albert Kosiński w “Tańcu z gwiazdami”. Foto: zrzut ekranu
W tym odcinku na widzów czekała także muzyczna niespodzianka. Do stołu jurorskiego gościnnie dołączyła Kayah, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek. Wieczór miał wyjątkowy charakter, ponieważ pary zatańczyły do największych przebojów artystki w ramach specjalnego “Kayah Night”.
Piosenkarka nie tylko oceniała występy uczestników, ale także komentowała taneczne interpretacje swoich hitów, zasiadając obok stałego składu jury. Izabella Miko i Albert Kosiński zaprezentowali walca angielskiego do piosenki “Jestem kamieniem”, starając się zachwycić zarówno publiczność, jak i jurorów. Taniec co prawda bardziej przypominał freestyle, ale bardzo spodobał się publiczności i jurorom.
— To było spektakularne i wyważone. Ale ostrzegam przed kolejnymi odcinkami, bo chciałabym mieć więcej tańca, a jeśli pójdziecie we freestyle, pewnie będziecie tańczyć na rękach. Popracuj, Izo nad stopami. Rozpłynęłam się, bo to było boskie, a potem popatrzyłam na nogi! Ale ludziom na pewno bardzo się podobało — mówiła rozdarta Iwona Pavlović.