NFL
Negocjacje USA-Iran zakończyły się fiaskiem po 21 godzinach rozmów. Wiceprezydent USA J.D. Vance mówi o “złej wiadomości”. Co dalej?
Negocjacje USA-Iran zakończyły się fiaskiem po 21 godzinach rozmów. Wiceprezydent USA J.D. Vance mówi o “złej wiadomości”. Co dalej?
Koniec negocjacji USA-Iran. J.D. Vance o “złej wiadomości” po 21 godzinach rozmów
Fiasko negocjacji w Islamabadzie. – Nie doszliśmy do porozumienia z Iranem, bo Iran postanowił nie zaakceptować naszych warunków – oświadczył 12 kwietnia wiceprezydent USA J.D. Vance. Te słowa padły po 21 godzinach rozmów z irańską delegacją. Vance zapewnił, że USA złożyły ostatnią propozycję i liczy, że Teheran ją ostatecznie przyjmie.
Jared Kushner, Steve Witkoff i J.D. Vance podczas ogłaszania fiaska rozmów w Islamabadzie. 6
Zobacz zdjęcia
Jared Kushner, Steve Witkoff i J.D. Vance podczas ogłaszania fiaska rozmów w Islamabadzie. Foto: Jacquelyn Martin / Reuters
– Zła wiadomość jest taka, że nie osiągnęliśmy porozumienia. Myślę, że to zła wiadomość dla Iranu znacznie bardziej niż dla Stanów Zjednoczonych – powiedział Vance podczas kilkuminutowej konferencji prasowej w Islamabadzie. Dodał: – Jasno określiliśmy nasze czerwone linie, w jakich kwestiach jesteśmy gotowi im się przychylić, a w jakich nie, i wyjaśniliśmy to tak jasno, jak to tylko możliwe, a oni postanowili nie zaakceptować naszych warunków.
USA wznowią ataki na Iran? Niepowodzenie negocjacji w Islamabadzie
Vance zaznaczył, że głównym postulatem USA jest to, by Iran wyrzekł się możliwości posiadania broni jądrowej.
– Prostym faktem jest, że musimy zobaczyć stanowcze zobowiązanie, że nie będą dążyć do broni jądrowej i nie będą szukać narzędzi, które umożliwiłyby im szybkie jej uzyskanie. To jest główny cel Stanów Zjednoczonych i to właśnie staraliśmy się osiągnąć poprzez te negocjacje – powiedział wiceprezydent USA. Zaznaczył, że dotąd nie widział po stronie Iranu woli całkowitego wyrzeczenia się ambicji nuklearnych.
Wychodzimy stąd z bardzo prostą propozycją, metodą zrozumienia, że jest to nasza ostateczną i najlepsza ofertą. Zobaczymy, czy Irańczycy ją przyjmą – zakończył.
Vance przyznał, że rozmowy dotyczyły m.in. odblokowania zamrożonych irańskich funduszy i wielu innych kwestii i zaznaczył, że amerykańska delegacja była „dość elastyczna i wyrozumiała”.
– Prezydent powiedział nam: „Musicie tu przyjechać w dobrej wierze i dołożyć wszelkich starań, aby osiągnąć porozumienie”. Zrobiliśmy to i niestety nie udało nam się poczynić żadnych postępów – zaznaczył.
“Rozmowy odbywały się w atmosferze obustronnej nieufności”
Vance nie określił, czy i kiedy planowana jest kolejna runda rozmów. Irańskie media podawały wcześniej, że rozmowy miały być kontynuowane w niedzielę 12 kwietnia.
Wiceprezydent USA opuścił Islamabad krótko po fiasku rozmów z Iranem na temat pokoju na Bliskim Wschodzie – poinformowała agencja AFP. Jego samolot wystartował ze stolicy Pakistanu po godz. 7 czasu lokalnego (4 w Polsce).