Connect with us

NFL

Po dwóch gemach poprosiła o przerwę medyczną, a po interwencji lekarza zrezygnowała z dalszej gry. Więcej w komentarzu 👇👇👇

Published

on

Po dwóch gemach poprosiła o przerwę medyczną, a po interwencji lekarza zrezygnowała z dalszej gry.
Więcej w komentarzu 👇👇👇

Iga Świątek skreczowała w trzecim secie z Amerykanką Ann Li i odpadła z turnieju WTA 1000 w Madrycie już w trzeciej rundzie. Po słabym pierwszym secie w wykonaniu Polki drugi był już znacznie lepszy, jednak trzecia partia nie potoczyła się po myśli byłej liderki światowego rankingu. Po dwóch gemach poprosiła o przerwę medyczną, a chwilę po interwencji lekarza zrezygnowała z dalszej gry.

Iga Świątek bez większego problemu wygrała swój pierwszy mecz w tegorocznym turnieju WTA 1000 w Madrycie. W czwartek pokonała ukraińską kwalifikantkę Darię Snigur 6:1, 6:2. Nie było to wielkie wyzwanie dla 24-latki, różnica poziomów była nadto widoczna.

Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! “Bardzo jej ufa”
Trzecia runda jak u Hitchcocka

Zaczęło się jednak fatalnie. Świątek w pierwszym gemie popełniła kilka niewymuszonych błędów i dała się przełamać Amerykance. Li dała radę wytrzymać presję w grze na przewagi i utrzymała swój serwis. Wtedy do głosu dotarła Świątek. Najpierw wygrała swojego pierwszego gema, później odrobiła stratę przełamania, a na prowadzenie wyszła utrzymując serwis bez straty ani jednego punktu. Li odpowiedziała tym samym i było 3:3.

Po zaciętym początku obie tenisistki bardzo pewnie zaczęły utrzymywać swój serwis. Po dwóch gemach “do zera”, w kolejnych zarówno Świątek, jak i Li oddały po punkcie. Losy seta rozstrzygnęły się więc w końcówce. Polka znów seryjnie popełniała błędy i oddała swojego gema, choć prowadziła w nim już 30:0. Świątek nie oddała partii bez walki. Obroniła piłkę setową, a potem wykorzystała break pointa, utrzymując się w grze.

Chwilowe załamanie formy Świątek przerwała w idealnym momencie. 6:5 po kolejnym gemie na czysto postawiło Amerykankę pod ścianą – chwilę temu serwowała na seta, teraz, by się w secie utrzymać. Li mieszała znakomite zagrania z prostymi błędami, a gem rozstrzygnął się po długiej grze na przewagi. Świątek nie wykorzystała dwóch piłek setowych – jej rywalka wywalczyła tie-breaka.

Ten zaczął się od błędu Li przy serwisie Polki. Dobre zejście do siatki dało wyrównanie, ale chwilę później Świątek wróciła na prowadzenie z mini breakiem. W następnej akcji przewagę jednak straciła. Grę punkt za punkt przerwała Amerykanka, utrzymując swoje dwa podania. Polka oddała jedną akcję, a chwilę później Li wywalczyła dwie piłki setowe. Wykorzystała pierwszą z nich. Set ten stał pod znakiem niewymuszonych błędów – 23 popełniła Świątek, a aż 30 Ann Li.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Uscurrentsphere