CELEBRITY
Przełomowe doniesienia, słyszała to cała Polska 😱
Pilna reakcja Morawieckiego na oświadczenie Kaczyńskiego. Padły stanowcze słowa
fot. Dawid Wolski/East News
Mateusz Morawiecki po raz pierwszy odniósł się do decyzji ogłoszonej przez Jarosława Kaczyńskiego. Kilka godzin po konferencji prezesa PiS były premier wystąpił przed dziennikarzami w Sejmie, komentując zakończony właśnie spór wokół stowarzyszenia Rozwój Plus. Wcześniej kierownictwo ugrupowania poinformowało o konsekwencjach wobec polityków, którzy nie podpisali wymaganych deklaracji
Jarosław Kaczyński ogłosił decyzję. Politycy bez deklaracji odchodzą z PiS
Parę minut po godzinie 12 Jarosław Kaczyński wystąpił na konferencji prasowej, podczas której zakończył trwające od kilku tygodni spekulacje dotyczące przyszłości polityków skupionych wokół stowarzyszenia Rozwój Plus. Prezes Prawa i Sprawiedliwości poinformował, że osoby, które nie podpisały wymaganych deklaracji, nie są już członkami ugrupowania. Jak podkreślał, zasady obowiązujące w partii były wszystkim znane, a konsekwencje odmowy podpisania dokumentów wynikały z wcześniej podjętych decyzji władz PiS.
Około trzydziestu kilku (…) posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa. W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie komitetu, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości – powiedział Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS dodał również, że wszyscy zainteresowani wiedzieli, jakie skutki będzie miało niepodpisanie deklaracji.
Wszyscy wiedzieli, co mają podpisać i jednocześnie wszyscy wiedzieli, jakie są skutki niepodpisania. W żadnym wypadku nie chcemy się rozstawać w żadnej niechęci– zaznaczył.
Z kolei na godzinę 14. została zaplanowana konferencja Mateusza Morawieckiego, w której to odniósł się do sytuacji.
💬 Prezes PiS Jarosław Kaczyński @OficjalnyJK.
👉 Udostępnij pic.twitter.com/bycjE0Yq0f
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) July 24, 2026
Rozwiń
Mateusz Morawiecki zabrał głos po decyzji PiS. Mówił o Donaldzie Tusku
Były premier spotkał się z dziennikarzami i odniósł się do decyzji ogłoszonej przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości oraz sytuacji polityków związanych ze stowarzyszeniem Rozwój Plus.
Do ostatniej chwili walczyliśmy o jedność PiS. Jeszcze dzisiaj rano wysłałem list z propozycjami do pana Jarosława Kaczyńskiego – mówił Mateusz Morawiecki.
Następnie opowiedział o swoich motywacjach w związku z prowadzeniem stowarzyszenia.
Działaliśmy w dobrej wierze do samego końca. Ponad tydzień temu w bardzo dziwnych okolicznościach, gdy rząd Donalda Tuska został dociskany (…) przy okazji afery w Szpitalu Południowym, afery Kacprzyka (…) i w tym momencie wchodzi intryga, że rzekomo trzeba podpisywać oświadczenia. Ze mną są ludzie, którzy zakładali PiS. To są ludzie, którzy budowali od podstaw struktury i w wielkim dziele poprawy losy Polaków, walki o lepszą Polskę (…) odegrali ogromną, niepośrednią rolę (…) Nie mogliśmy pogodzić się z tym, aby zmusić nas do podpisywania “lojalki” – mówi były premier podczas konferencji prasowej.
Były premier mówił, że jego zadaniem było poszerzanie elektoratu, stwierdził też, że dążył do jedności partii. Powiedział także, że chce skoncentrować się na przyszłości. Mówił też, ze chcę by przekaz stowarzyszenia trafiał szeroko do “obozu konserwatywnego, ale takiego, który rozumie zmiany wokół nas”. Morawicki mówił też, że planowana jest trasa stowarzyszenia Rozwój Plus po Polsce.
Zobacz także: Mateusz Morawiecki napisał do prezesa PiS pilny list. Wiadomo, jaka jest jego treść
Morawiecki ujawnił, co stało się na Nowogrodzkiej. To zaskoczyło go podczas rozmowy z Kaczyńskim
Czytaj dalej
Morawiecki przed konferencją Kaczyńskiego zjawił się telewizji. Na antenie padły stanowcze słowa
Czytaj dalej
Rozwój Plus stał się osią sporu. Morawiecki od początku bronił swojej inicjatywy
Konflikt wokół Rozwoju Plus narastał od długiego czasu. Władze PiS uznały, że działalność stowarzyszenia tworzonego przez Mateusza Morawieckiego może prowadzić do powstawania równoległych struktur politycznych, dlatego zobowiązały swoich działaczy do podpisania deklaracji oraz rezygnacji z uczestnictwa w organizacjach prowadzących działalność polityczną. Były premier od początku nie zgadzał się z taką oceną i wielokrotnie podkreślał, że Rozwój Plus ma charakter programowy i nie stanowi konkurencji dla Prawa i Sprawiedliwości.
Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji Jarosława Kaczyńskiego Mateusz Morawiecki próbował przekonać kierownictwo partii do zmiany stanowiska. W czwartek odbył wielogodzinne spotkanie z prezesem PiS, które nie zakończyło się porozumieniem. Następnie skierował do Jarosława Kaczyńskiego list, w którym zadeklarował chęć pozostania w ugrupowaniu, zapewnił, że Rozwój Plus nie prowadzi działalności partyjnej, oraz wyraził gotowość do rezygnacji z funkcji wiceprezesa PiS. W piśmie podkreślał również, że najważniejsze jest budowanie silnego obozu politycznego i poszerzanie poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Ostatecznie działania te nie wpłynęły na decyzję ogłoszoną przez kierownictwo partii.
fot. Kapif
Bądź na bieżąco – najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Obserwuj w Google News
Tagi:
Mateusz Morawiecki
Prawo i Sprawiedliwość
Jarosław Kaczyński
Wybór Redakcji
Popularne
Świąteczna podróż samolotem ze zwierzęciem – praktyczny przewodnik
Komunikat GIF. Popularny lek na nadciśnienie wycofany
Eks Wiśniewskiego w środku koncertu nagle wpadła na scenę i zaczęła krzyczeć. Publika zamarła
ZUS wysyła pisma do Polaków. Chodzi o ważne ulgi od opłat
5 powodów, dla których mleko i produkty mleczne powinny być stałym elementem diety roczniaka
Zapłakana Caroline Derpieński pokazała wiadomości od internautów. Jest gorzej niż wszyscy myśleli
Ma tylko 17 kcal i działa jak miotła na jelita. Zjedz na kolację, a rano poczujesz różnicę
Podsyp doniczki z bratkami. Obsypią się kwiatami
Action ostrzega klientów. Używanie tego produktu grozi poparzeniem
Rząd właśnie ujawnił ws. waloryzacji. Tyle emeryci dostaną “na rękę” od marca 2027 roku
Lepsza relacja z Twoim psem dzięki hau.plan – poznaj innowacyjny planer treningowy
Niepokojące, przed czym Białoruś ostrzega Polskę. Jest pilna reakcja MSZ