NFL
Radosław Sikorski ponownie zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego, nawiązując do kontrowersyjnych relacji z Wiktorem Orbanem. Co go skłoniło?
Radosław Sikorski ponownie zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego, nawiązując do kontrowersyjnych relacji z Wiktorem Orbanem. Co go skłoniło?
Szef MSZ komentuje wyniki wyborów na Węgrzech. Zwrócił się do prezydenta
Szef MSZ Radosław Sikorski odniósł się do wyników wyborów parlamentarnych na Węgrzech, zadając pytanie Karolowi Nawrockiemu. To już drugi raz, gdy polityk takimi słowami zwraca się do prezydenta.
Do godz. 4 nad w nocy z niedzieli na poniedziałek na Węgrzech przeliczono już blisko 99 proc. głosów. Wszystko wskazuje na klęskę obecnego premiera Viktora Orbana i jego partii Fidesz. Opozycyjne ugrupowanie TISZA na czele z Peterem Magyarem jest na najlepszej na drodze do osiągnięcia większości konstytucyjnej.
Polscy politycy skomentowali wyniki wyborów na Węgrzech, atakując przy tym Zbigniewa Ziobrę, który uzyskał w tym kraju azyl polityczny. Odniósł się do nich również minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Szef MSZ reaguje na wyniki wyborów na Węgrzech. Zadał pytanie prezydentowi Karolowi Nawrockiemu
Po tym, jak pojawiły się cząstkowe wyniki wyborów na Węgrzech, z których wynika, że węgierski premier Viktor Orban poniósł porażkę, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski udostępnił na platformie X swój archiwalny wpis. Post pochodzi z marca br. Szef MSZ zwrócił się w nim do prezydenta Karola Nawrockiego. W niedzielę Radosław Sikorski ponownie udostępnił ten post i napisał: “ponawiam pytanie”.
Chciałbym zapytać pana prezydenta, jakim interesom Polski służy wspieranie w kampanii wyborczej najbardziej skorumpowanego i najbardziej proputinowskiego polityka w Unii Europejskiej
— napisał w marcu Radosław Sikorski.
W ten sposób szef MSZ nawiązał do tego, że premier Węgier ma bliskie relacje z Władimirem Putinem i prowadzi z nim interesy.
W ten sposób szef MSZ odniósł się do marcowej wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie, w którym spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Spotkanie to krytycznie ocenili przedstawiciele rządzącej koalicji. “Tego wstydu nie da się pozbyć” — napisał wówczas rzecznik rządu Adam Szłapka.