CELEBRITY
Są nowe informacje, mało kto spodziewał się czegoś takiego 🫢
Są nowe informacje, mało kto spodziewał się czegoś takiego 🫢
Nagły zwrot ws. Romanowskiego. Wiadomo, czym ma się zajmować, zaskakujące doniesienia
Fot. Nur Photo/East News
Ucieczka przed polskim wymiarem sprawiedliwości zaprowadziła bliskiego współpracownika Zbigniewa Ziobry poza Europę. Początkowo bezpieczny azyl na Węgrzech okazał się nietrwały z powodu przetasowań politycznych nad Balatonem. Nowe fakty wskazują, że znany polityk i prawnik być może znalazł schronienie za oceanem, budując tam wpływową pozycję.
Zmiana układu sił nad Balatonem i koniec europejskiego azylu
Marcin Romanowski przez lata pozostawał w cieniu lidera Suwerennej Polski. Pełnił jednak kluczowe role w strukturach Ministerstwa Sprawiedliwości. Jako wiceminister odpowiadał bezpośrednio za zarządzanie potężnym Funduszem Sprawiedliwości, którego zadaniem jest pomoc ofiarom przestępstw. Dystrybucja tych środków stała się powodem wielkiego skandalu. Krajowa prokuratura zarzuca mu popełnienie kilkunastu przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała na celu ustawianie konkursów dotacyjnych. Kwota, o której mowa w komunikatach śledczych, przekracza sto dwanaście milionów złotych.
Fot. Pawel Wodzynski/East News
Grunt pod nogami zaczął robić się gorący, dlatego polityk zdecydował się na nagłe opuszczenie kraju i wybrał kierunek południowy. Viktor Orbán chętnie udzielał schronienia takim osobom, traktując je jako ofiary politycznych czystek rządu w Warszawie, który próbował rozliczyć ich z przeszłości. Gwarancje bezpieczeństwa wydawały się niezłomne, a w przestrzeni publicystycznej często oceniano, że władze w Budapeszcie zapewniały uciekinierom komfort funkcjonowania. Sytuacja uległa jednak zmianie po ostatnich wyborach parlamentarnych w tym kraju. Zwycięstwo obozu opozycyjnego zburzyło dotychczasowy porządek dyplomatyczny w Europie Środkowej. Na czele nowych sił stanął Péter Magyar.
Władze w Budapeszcie uległy zmianie i oficjalnie ogłosiły ocieplenia relacji z Polską oraz gotowość do współpracy w zakresie ekstradycji. Dla poszukiwanego polityka nadszedł jednak czas, by spakować walizki i szukać schronienia poza kontynentem. Jego wyjazd z Węgier mocno utrudnił organom ścigania ustalenie aktualnego miejsca pobytu, choć brakuje dowodów potwierdzających przebieg rzekomej, błyskawicznej ewakuacji.
ZAMKNIJ
Amerykański sen ściganego posła i zagadka przekroczenia granicy
Nagłe zniknięcie posła z terytorium Węgier wywołało falę spekulacji w mediach informacyjnych. Niedługo potem okazało się, że nowym adresem, pod którym zamieszkał Marcin Romanowski, podobnie jak w przypadku Zbigniewa Ziobry, miały stać się Stany Zjednoczone. Ten ruch wzbudził duże poruszenie wśród ekspertów, ponieważ wobec byłego wiceministra sprawiedliwości obowiązuje przecież europejski nakaz aresztowania. Obecnie brakuje publicznie dostępnych informacji o tym, czy i jak dokładnie poseł przekroczył granicę USA, co rodzi domysły na temat ewentualnego ominięcia rygorystycznych procedur wjazdowych.
Fot. Nur Photos/East News
Nie wiadomo również, czy system Schengen odnotował wyjazd polityka z Unii Europejskiej, ponieważ takie dane nie są upubliczniane. Wiceminister spraw zagranicznych mówił na antenie RMF FM, że nie uważa, żeby właśnie tam był Marcin Romanowski, a miejs