CELEBRITY
Śmierć Jerzego Ziobry. Jego żona wydała oświadczenie
Nie proszę sądu o współczucie. Proszę o sprawiedliwość. Proszę o rzetelną ocenę dowodów” — napisała o sprawie śmierci swojego męża Krystyna Kornicka-Ziobro. Matka Zbigniewa Ziobry zwróciła uwagę na opinię z Lozanny. “To są sprawy fundamentalne. Nie techniczne drobiazgi. Od takich decyzji i takich zaniechań zależy ludzkie życie” — podkreśliła.
W poniedziałek (13 lipca) rozpoczynają się mowy końcowe w procesie dotyczącym śmierci Jerzego Ziobry. Jego żona, Krystyna Kornicka-Ziobro, przesłała Interii oświadczenie. “Mój mąż był lekarzem. Ja również wykonywałam ten wspaniały zawód. Oboje wiedzieliśmy, że medycyna nie zawsze daje gwarancję wyleczenia. Wiedzieliśmy, że zdarzają się powikłania, że lekarz musi czasem podejmować trudne decyzje, a szpital nie jest miejscem cudów” — napisała.
Ale medycyna ma swoje standardy. Lekarz ma obowiązek staranności. Dokumentacja medyczna musi być rzetelna. Opinia biegłych musi być jasna, pełna i wolna od wątpliwości. A sąd, który rozstrzyga sprawę śmierci pacjenta, musi mieć odwagę spojrzeć nie na tytuły, funkcje i autorytety, ale na fakty” — podkreśliła.
Krystyna Kornicka-Ziobro o opinii z Lozanny. “Sprawy fundamentalne”
Matka Zbigniewa Ziobry stwierdziła, że sprawa dotycząca śmierci jej męża przez lata była sprowadzana do “fałszywej opowieści o zemście”. “To dla mnie szczególnie bolesne. Nie prowadzę wojny z lekarzami. Sama byłam lekarzem. Przez całe zawodowe życie szanowałam tych, którzy leczą ludzi z odpowiedzialnością i pokorą” — zaznaczyła.
Kabaret Neo-Nówka w żałobie po stracie współpracowniczki