NFL
Wieczorem 25 kwietnia prezydent USA Donald Trump został pilnie wyprowadzony przez agentów Secret Service z kolacji organizowanej dla korespondentów Białego Domu po tym, jak w budynku padły strzały. Napastnik otworzył ogień w hotelowym lobby. Po zatrzymaniu powiedział służbom, że “jego celem byli urzędnicy administracji Trumpa” — informuje CBS News.
Wieczorem 25 kwietnia prezydent USA Donald Trump został pilnie wyprowadzony przez agentów Secret Service z kolacji organizowanej dla korespondentów Białego Domu po tym, jak w budynku padły strzały. Napastnik otworzył ogień w hotelowym lobby. Po zatrzymaniu powiedział służbom, że “jego celem byli urzędnicy administracji Trumpa” — informuje CBS News.
Atak w trakcie kolacji Donalda Trumpa. Nagranie ujawnia szczegóły
Wieczorem 25 kwietnia prezydent USA Donald Trump został pilnie wyprowadzony przez agentów Secret Service z kolacji organizowanej dla korespondentów Białego Domu po tym, jak w budynku padły strzały. Napastnik otworzył ogień w hotelowym lobby. Po zatrzymaniu powiedział służbom, że “jego celem byli urzędnicy administracji Trumpa” — informuje CBS News.
Nagranie z momentu ataku. Napastnik został zatrzymany. 13
Zobacz zdjęcia
Nagranie z momentu ataku. Napastnik został zatrzymany. Foto: Reuters
Niedługo po rozpoczęciu dorocznej gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton Washington DC rozległy się donośne odgłosy przypominające wystrzały. Prezydent, który w tym momencie znajdował się na scenie, został natychmiast ewakuowany. Z obiektu wyprowadzono również pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance’a, a także innych członków administracji. Całe wydarzenie transmitowały na żywo amerykańskie stacje telewizyjne.
Atak na kolacji Donalda Trumpa. Jest nagranie
Po pewnym czasie Donald Trump zamieścił wpis w serwisie Truth Social, informując, że sprawca został schwytany. Podziękował również Secret Service oraz funkcjonariuszom organów ścigania za sprawną reakcję.
Na profilu prezydenta pojawiły się także fotografie mężczyzny leżącego na podłodze oraz nagranie, na którym widać, jak przechodzi przez punkt kontroli bezpieczeństwa, a chwilę później rusza za nim pościg prowadzony przez służby.
Napastnik nie zdołał dostać się do sali balowej, gdzie przebywali prezydent, pierwsza dama, wiceprezydent, członkowie rządu oraz setki zaproszonych dziennikarzy.
Podczas późniejszej konferencji prasowej w Białym Domu prezydent przekazał, że agent Secret Service ranny podczas interwencji znajduje się w dobrym stanie.