CELEBRITY
🔴Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwojga z sześciorga sędziów wybranych przez Sejm; czworo zaprosiło prezydenta na własną uroczystość w Sejmie. 🔴Andrzej Duda: prezydent jest związany uchwałą Sejmu w sprawie wyboru sędziów TK i nie powinien wybierać tylko niektórych. 🔴Konstytucja nie wskazuje terminu “niezwłocznie”; były prezydent mówi o prawie do wyjaśnień i ryzyku sporu ustrojowego.
🔴Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwojga z sześciorga sędziów wybranych przez Sejm; czworo zaprosiło prezydenta na własną uroczystość w Sejmie.
🔴Andrzej Duda: prezydent jest związany uchwałą Sejmu w sprawie wyboru sędziów TK i nie powinien wybierać tylko niektórych.
🔴Konstytucja nie wskazuje terminu “niezwłocznie”; były prezydent mówi o prawie do wyjaśnień i ryzyku sporu ustrojowego.
Prezydent jest związany uchwałą Sejmu i nie może być tak, że sobie przyjmie ślubowanie od kogoś innego albo tylko od niektórych – tak Andrzej Duda skomentował zaprzysiężenie tylko dwojga z sześciorga wybranych przez Sejm sędziów TK.
Najważniejsze informacje:
Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwojga z sześciorga sędziów wybranych przez Sejm; czworo zaprosiło prezydenta na własną uroczystość w Sejmie.
Andrzej Duda: prezydent jest związany uchwałą Sejmu w sprawie wyboru sędziów TK i nie powinien wybierać tylko niektórych.
Konstytucja nie wskazuje terminu “niezwłocznie”; były prezydent mówi o prawie do wyjaśnień i ryzyku sporu ustrojowego.
Były prezydent Andrzej Duda skomentował spór wokół ślubowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwojga z sześciorga wybranych przez Sejm. Pozostali sędziowie zaprosili głowę państwa na czwartkową uroczystość w Sejmie. W tle trwa przeciąganie liny o formułę i tempo przyjęcia ślubowań.
Czy prezydent może selekcjonować ślubowania sędziów TK?
Duda podkreślił, że prezydent ma prawo analizować przebieg wyboru i kwalifikacje kandydatów, zanim przyjmie ślubowanie.
– Prezydent ma prawo przyjąć ślubowanie po wszechstronnym rozważeniu sytuacji, zbadaniu przebiegu wyboru i kwestii kwalifikacji danej osoby do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent może oczekiwać, że jeśli poprosi o dodatkowe wyjaśnienia lub spotkania, to będzie mógł porozmawiać z kandydatami – powiedział Andrzej Duda w rozmowie z Krzysztofem Szczuckim. Jednocześnie wskazał granice takiej swobody.
Zdaniem byłego prezydenta – bardzo dyskusyjna jest kwestia, czy można w ogóle nie zrealizować przyjęcia ślubowania – a głowa państwa jest związana decyzją Sejmu. – Prezydent jest związany uchwałą Sejmu i nie może być tak, że prezydent sobie przyjmie ślubowanie od kogoś innego albo tylko od niektórych – mówił. Taki wybiórczy tryb, jak oceniał, rodziłby spór ustrojowy. Słowa byłego prezydenta zostały odebrane jako krytyka postępowania Karola Nawrockiego.
Co oznacza “niezwłocznie” w konstytucji?
Duda odniósł się do dynamiki decyzji. Zwrócił uwagę, że ustawa zasadnicza nie nakreśla terminu na przyjęcie ślubowania. – Co to znaczy “niezwłocznie”? Jeśli ma wątpliwości, to ma prawo ich wyjaśnienia. To jest bardzo niejasna materia prawna. Czym jest “zbędna zwłoka”? To zawsze będzie przedmiotem dyskusji prawniczej – stwierdził. Dodał, że przeciąganie procedury może skończyć się próbą rozliczenia konstytucyjnego.
W jego ocenie uchwały Sejmu wiążą prezydenta także wtedy, gdy parlament dokonuje autokontroli wcześniejszych decyzji. – Jeżeli Sejm stwierdził: tamta uchwała nasza nie obowiązuje, my zmieniamy ją w trybie swoistej autokontroli i dzisiaj podejmujemy inną uchwałę i oto są kandydaci na sędziów, to prezydent jest tą decyzją Sejmu związany. Prezydent nie może mówić, że Sejm nie zdecydował. Teoretycznie może, ale wchodzi wtedy w bardzo poważną batalię ustrojową, na którą konstytucja nie przewiduje miejsca – uznał były prezydent.
Na koniec zaznaczył, że ewentualna odpowiedzialność konstytucyjna bywa w Polsce iluzoryczna. – Teoretycznie prezydent może zwlekać, ale ktoś może kiedyś próbować pociągnąć go do odpowiedzialności konstytucyjnej, ale wszyscy wiemy, jak z tą odpowiedzialnością konstytucyjną u nas jest – skwitował.
Andrzej Duda nie przyjął ślubowania w 2015 roku od pięciu sędziów TK
Prezydent Andrzej Duda nie przyjął ślubowania od trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych w październiku 2015 roku przez Sejm VII kadencji. Byli to prof. Roman Hauser, prof. Andrzej Jakubecki oraz prof. Krzysztof Ślebzak.
Choć Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ich wybór był zgodny z Konstytucją, prezydent uznał, że procedura wyboru była wadliwa, i zamiast nich zaprzysiągł sędziów wybranych przez nową większość parlamentarną (tzw. sędziów dublerów). Sytuacja ta stała się zarzewiem wieloletniego kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce.