CELEBRITY
Historyczna chwila na Węgrzech. Internet mówi jednak tylko o tłumaczu TVN24
Historyczna chwila na Węgrzech. Internet mówi jednak tylko o tłumaczu TVN24
Peter Magyar został nowym premierem Węgier, a jego przemówienie transmitowały media w całej Europie. W Polsce największe emocje wzbudziło jednak nie samo wydarzenie, lecz tłumacz TVN24. Internauci natychmiast ruszyli z komentarzami i pytaniami: “Czy ten tłumacz płacze?”.
Tłumacz TVN24 hitem internetu. 6
Zobacz zdjęcia
Tłumacz TVN24 hitem internetu. Foto: Leonhard Foeger/Reuters, TVN 24
Peter Magyar został wybrany na nowego premiera Węgier, a jego zwolennicy świętowali przed gmachem parlamentu w Budapeszcie. Wydarzenie transmitowały media z całej Europy, w tym TVN24. Chociaż polityczny przełom u naszych sąsiadów był historyczny, polscy widzowie bardzo szybko skupili uwagę na czymś zupełnie innym. W sieci błyskawicznie zaczęły pojawiać się komentarze dotyczące tłumacza symultanicznego.
Peter Magyar wybrany premierem Węgier. Historyczne głosowanie w Budapeszcie
Deputowani do Zgromadzenia Narodowego Węgier wybrali 9 maja przewodniczącego partii TISZA Petera Magyara na urząd premiera. Parlament wcześniej zatwierdził także skład 16 ministerstw nowego rządu.
Nowy premier otrzymał 140 głosów “za” i 54 “przeciw”. Sam nie brał udziału w głosowaniu dotyczącym własnej kandydatury.
Pierwsze posiedzenie nowego parlamentu transmitowano na telebimach ustawionych przed budynkiem parlamentu w Budapeszcie. Kiedy ogłoszono wyniki głosowania, zarówno na sali obrad, jak i przed gmachem wybuchły głośne brawa.
Widzowie TVN24 zwrócili uwagę na tłumacza. “Czy ten tłumacz płacze?”
Internauci śledzący transmisję na TVN24 zaczęli masowo komentować pracę tłumacza na żywo. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy sugerujące, że lektor był wyraźnie poruszony przemówieniem nowego premiera Węgier.
Niektórzy twierdzili, że tłumacz brzmiał tak, jakby walczył z katarem, inni byli przekonani, że w pewnym momencie niemal się rozpłakał. Na platformie X można było przeczytać między innymi:
“Tłumacz na żywo albo ma ciężki katar, albo się w opór wczuwa i wzrusza”,
“Smarkający tłumacz. Żenada”,
“Czy ten tłumacz podczas przemówienia premiera Węgier naprawdę płacze?”.
Samo przemówienie Petera Magyara było pełne patriotycznych odniesień i deklaracji dotyczących przyszłości kraju. Tłumacz przekładał słowa premiera na bieżąco, jednak chwilami jego głos wyraźnie się łamał, co natychmiast wychwycili widzowie.