CELEBRITY
Dominika Clarke ze łzami w oczach. Pokazała wstrząsającą wiadomość. Ludzie tym razem nie wytrzymali
Dominika Clarke ze łzami w oczach. Pokazała wstrząsającą wiadomość. Ludzie tym razem nie wytrzymali
fot. Facebook
Dominika Clarke znów znalazła się w centrum internetowej burzy. Influencerka pokazała na Facebooku wstrząsającą wiadomość. Na zdjęciu pojawiła się ze łzami w oczach, a pod wpisem błyskawicznie zaroiło się od komentarzy. Część internautów współczuła, ale wielu nie gryzło się w język i otwarcie skrytykowało publikację.
Dominika Clarke od lat pokazuje życie wielkiej rodziny. Ostatnio mierzy się z poważnymi problemami
Dominika Clarke stała się rozpoznawalna w całej Polsce dzięki swojej wyjątkowej rodzinie. Największe zainteresowanie wzbudziły narodziny pięcioraczków w Horyńcu, o których rozpisywały się media i które śledziły tysiące internautów. Od tamtego momentu jej profile w mediach społecznościowych zaczęły błyskawicznie rosnąć, a obserwatorzy regularnie zaglądali do jej codzienności pełnej dziecięcego chaosu, wzruszeń i rodzinnych wyzwań.
Z czasem Dominika zaczęła pokazywać znacznie więcej niż tylko życie z maluchami. Relacjonowała przeprowadzkę do Tajlandii, opowiadała o nowym życiu za granicą i o tym, jak wygląda codzienność dużej rodziny w zupełnie innym klimacie. Wiele osób doceniało jej naturalność i szczerość, bo influencerka nie kreowała się na osobę żyjącą w idealnym świecie. Pokazywała zarówno piękne chwile, jak i trudniejsze momenty.
Ostatnie miesiące były jednak dla niej wyjątkowo ciężkie. Dominika Clarke musiała zamknąć biuro podróży, które rozwijała w Tajlandii. Jak sama przyznała, ogromny wpływ miała na to fala krytyki i presja ze strony internautów. W emocjonalnym wpisie nie ukrywała rozżalenia i wprost napisała:
„ZMUSILIŚCIE MNIE DO REZYGNACJI… CZY TAK WYGLĄDA WASZA „TROSKA”? Piszę to z ogromnym bólem, ale i z furią, której nie zamierzam już ukrywać. Zostałam zmuszona do rezygnacji z pracy w biurze. Nie potrafię pojąć logiki osób, które od dwóch lat wykrzykują w moją stronę: „zniknij z sieci i idź do normalnej pracy!”. Zrobiłam to. Otworzyłam biuro, nawiązałam współpracę, zaczęłam budować coś stabilnego poza mediami społecznościowymi. I co zrobiłyście, drogie „obrończynie”? Zniszczyłyście to, zanim na dobre ruszyło.”
To jednak nie koniec problemów Dominiki. Tym razem ze łzami w oczach, podzieliła się kolejną przykrą wiadomością.
fot. Facebook, Rodzina Clarke
Dominika Clarke ze łzami w oczach pokazała rachunek. „DZIESIĘĆ TYSIĘCY ZA PRĄD”
Tym razem influencerka ponownie wywołała ogromne emocje w sieci. Na swoim Facebooku opublikowała zdjęcie, na którym ze łzami w oczach pokazuje telefon z rachunkiem za prąd. Kwota okazała się gigantyczna i — jak sama przyznała — była rekordowa w historii jej rodziny. Dominika nie ukrywała szoku i otwarcie napisała, że dosłownie odebrało jej mowę.
We wpisie czytamy:
„DZIESIĘĆ TYSIĘCY ZA PRĄD…
Właśnie przyszedł nasz najnowszy rachunek i przyznam szczerze, że odebrało mi mowę.
Ponad 10 000 – tak, dobrze widzicie tę astronomiczną sumę na ekranie.
Wiedziałam, że przy naszej gromadce i tajskich upałach rachunki będą wysokie.
Ale taka kwota to absolutny rekord w całej historii naszej rodziny.
Klimatyzacja u nas pracuje niemal bez przerwy.
Do tego pralki, lodówki i cała ta nasza domowa machineria, która nigdy nie zasypia.
Wiem, że zaraz niektórzy zaczną przeliczać i łapać się za głowy.
Ciekawa jestem, czy u Was też rachunki wywołują taki nagły zawrót głowy?
Ile kosztuje Wasz komfort w tym miesiącu?”
Jedni internauci współczuli Dominice i podkreślali, że przy tak licznej rodzinie oraz życiu w tropikalnym klimacie podobne koszty są niestety możliwe. Inni zwracali uwagę, że ciągle działająca klimatyzacja, kilka pralek i sprzęty pracujące praktycznie bez przerwy muszą generować ogromne rachunki. Nie zabrakło jednak osób, które uznały publikację za przesadzoną i niepotrzebną.
Ekstremalny bałagan w domu Dody. Wyciekły zdjęcia tego, co się dzieje w apartamencie
Czytaj dalej
Wbiegła do studia Polsatu. Krzyczała, że Kulczyk żyje. Program trwał na żywo
Czytaj dalej
Internauci nie wytrzymali. Pod wpisem Dominiki Clarke rozpętała się burza
Komentarze pod wpisem influencerki szybko zamieniły się w prawdziwą internetową awanturę. Część osób okazywała wsparcie i pisała, że każdy miałby prawo być w szoku po zobaczeniu takiego rachunku. Jednak wielu internautów otwarcie krytykowało Dominikę Clarke i zarzucało jej przesadne epatowanie prywatnymi problemami.
W komentarzach można było przeczytać:
„Jak przyszedł rachunek, to trzeba go zapłacić a nie pokazywać. Sam się nie zapłaci”
„To jest jakieś 1150 zł przy tak dużej rodzinie to i tak chyba nienajgorzej”
„Ponownie ten sam rachunek, który Pani pokazywała dwa dni temu, tylko minka u Pani inna. No, ale może nie każdy widział, więc dlatego ponownie pokazany. Nie jest dużo – przy 6 działających klimatyzatorach na okrągło, lodówce, piekarniku, pralce, może jeszcze podgrzewacz do wody w łazience itp. można stwierdzić, że super niski rachunek. Zazdroszczę, że tylko tyle za aż tyle.”
„To sobie zapłać a nie pokazujesz my też płacimy i się nie afiszujemy”
Takich komentarzy pojawiło się znacznie więcej. Widać wyraźnie, że Dominika Clarke od dawna wzbudza ogromne emocje i praktycznie każdy jej wpis wywołuje gorącą dyskusję. Jedni cenią ją za szczerość i pokazywanie prawdziwego życia, inni mają dość emocjonalnych publikacji i uważają, że influencerka zbyt mocno odsłania swoją prywatność. Jedno jest pewne — obok rodziny Clarke trudno było przejść obojętnie.
Rozwiń
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI
Rozwiń
Bądź na bieżąco – najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Obserwuj w Google News
Tagi:
rodzina Clarke
influencerzy
Wybór Redakcji
Pożar na Lubelszczyźnie objął już trzy powiaty. Płonie ponad 100 hektarów
Protest pod domem Tuska. Premier odpowiada, uderzył w Nawrockiego i Kaczyńskiego
Popularne
Świąteczna podróż samolotem ze zwierzęciem – praktyczny przewodnik
Eks Wiśniewskiego w środku koncertu nagle wpadła na scenę i zaczęła krzyczeć. Publika zamarła
350 zł dopłaty do okularów z NFZ. Od 2026 roku ten dokument wypisze nie tylko okulista
ZUS wysyła pisma do Polaków. Chodzi o ważne ulgi od opłat
5 powodów, dla których mleko i produkty mleczne powinny być stałym elementem diety roczniaka
W tej małej gminie płacą najlepiej w Polsce. Pensja 10 tys. zł to dla nich chleb powszedni
Te ryby uchodzą za zdrowe, ale mogą zaszkodzić. Nie dla wszystkich będą dobrym wyborem
Lepsza relacja z Twoim psem dzięki hau.plan – poznaj innowacyjny planer treningowy
Takie alimenty Rutkowski zapłaci na 17-letniego syna. Zapadł wyrok sądu
Nie żyje córka aktora i byłego policjanta Mariusza Węgłowskiego. Miała 24 lata
Chcesz obniżyć rachunki za ogrzewanie? Sprawdź, jak pomagają rolety i zasłony
Takie alimenty Rutkowski zapłaci na 17-letniego syna. Zapadł wyrok sądu