CELEBRITY
Nagranie niesie się po sieci 😨😨
Nagranie niesie się po sieci 😨😨
Dziennikarz TV Republika zapytał o Tuska. Kosiniak-Kamysz: “Dlaczego Pan chce mi to odebrać?”
W związku z uroczystością podpisania umowy SAFE minister Władysław Kosiniak-Kamysz udzielił krótkiej wypowiedzi mediom. Rozmowa z dziennikarzem TV Republika Adrianem Boreckim szybko zeszła jednak z samego programu SAFE na kwestie polityczne i rolę premiera Donald Tusk w całym przedsięwzięciu.
Dlaczego Donald Tusk się nie chcę podpisać pod tym SAFE? – pytał Borecki
Szef MON bezzwłocznie odniósł się do pytania.
Ja uważam, że to jest wielkie wydarzenie, więc jestem bardzo dumny, że ja mogę to podpisać – mówił Kosiniak- Kamysz.
Gdy dziennikarz ponownie wrócił do tematu premiera, szef MON odparł: “A dlaczego Pan chce mi to odebrać?”. W dalszej części rozmowy Kosiniak-Kamysz podkreślał, że od początku uczestniczył w pracach nad wdrażaniem programu SAFE i angażował się w przygotowanie projektu jeszcze w poprzednim roku.
Niezwykły dar Donalda Tuska dla papieża. Premier ujawnił, co zawiózł do Watykanu
Czytaj dalej
Działają na zakrzepy jak najlepszy rozpuszczalnik. Jedz każdego dnia, a organizm ci podziękuje
Czytaj dalej
Nagle pojawił się Gawkowski. Po jego słowach wszyscy wybuchli śmiechem
W dalszej części rozmowy Adrian Borecki zasugerował, że premier Donald Tusk powierza Kosiniakowi-Kamyszowi politycznie trudne decyzje.
A wie Pan co mówią. Tusk wystawia Kosiniaka do wszystkiego co najgorsze, kazał mu podwyższyć wiek emerytalny, podwyższył, teraz podpisać SAFE, podpisuje – mówił dziennikarz TV Republika.
Na te słowa minister obrony odpowiedział krótko.
Jeżeli budowanie bezpiecznej Polski jest czymś złym to nie podzielam tej opinii – odparł szef MON
Chwilę później do rozmowy niespodziewanie dołączył wicepremier Krzysztof Gawkowski, który zwrócił się bezpośrednio do dziennikarza.
Ja Panu powiem panie redaktorze, że gdyby nie chciał Pan Premier Kosiniak, a chce to sam bym poszedł podpisywać — powiedział polityk.
Po tych słowach obecni politycy zaczęli się śmiać, a nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych i serwisach informacyjnych.
Podpisanie SAFE już od kilku miesięcy wywołuje polityczne emocje. Program był krytykowany przez część opozycji, a prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą mechanizm SAFE w Polsce. Rząd zdecydował się jednak przyjąć uchwałę umożliwiającą podpisanie umowy z Komisją Europejską i formalne przystąpienie do programu.
Rozwiń
Bądź na bieżąco – najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy