NFL
Przełom w sporze o nominacje w służbach. Karol Nawrocki zdecydował
Przełom w sporze o nominacje w służbach. Karol Nawrocki zdecydował
Rzecznik prasowy prezydenta, Rafał Leśkiewicz poinformował, że Karol Nawrocki podpisał nominacje oficerskie dla funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Chodzi o 96 osób.
Posłuchaj artykułu
x1
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
— Prezydent Karol Nawrocki postanowieniem z 14 kwietnia mianował na pierwszy stopień oficerski 96 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego — powiedział w programie “Graffiti” rzecznik prezydenta.
— To jest rezultat spotkania z 15 stycznia, uzgodnień z szefami ABW, Agencji Wywiadu, SKW oraz Służby Wywiadu Wojskowego oraz z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem, ale przede wszystkim z panem ministrem Tomaszem Siemoniakiem — zaznaczył Leśkiewicz.
Były to wnioski odpowiednio uzasadnione i zyskały akceptację prezydenta, zatem 96 funkcjonariuszy ABW otrzyma nominacje oficerskie — wyjaśnił Leśkiewicz na antenie Polsat News.
Prezydencki minister przekazał ponadto, że Karol Nawrocki zdecydował o nadaniu łącznie 109 odznaczeń państwowych funkcjonariuszom Agencji Wywiadu i Służby Wywiadu Wojskowego. W późniejszym wpisie w mediach społecznościowych dodał, że 22 Medale za Długoletnią Służbę i 39 Krzyży Zasługi otrzymali funkcjonariusze Agencji Wywiadu, 14 Krzyży Zasługi, 30 Medali za Długoletnią Służbę, 3 Krzyże Wojskowe i 1 Wojskowy Krzyż Zasługi otrzymali żołnierze, funkcjonariusze i pracownicy cywilni Służby Wywiadu Wojskowego.
Spór o nominacje w służbach
Prezydent Karol Nawrocki od końca 2025 r. nie podpisywał nominacji, co tłumaczył brakiem przekazania mu istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa. Wskazywał również na odwoływanie jego spotkań z przedstawicielami służb, których miał dokonywać rząd.
Wszyscy czekali. Oni, przyszli bohaterowie, ich rodziny. (…) Prezydent uznał, że nie podpisze tych promocji. To taki dalszy ciąg jego wojny z polskim rządem. Żeby być prezydentem, nie wystarczy wygrać wybory — komentował na początku listopada premier Donald Tusk.