NFL
Wszystko poszło na wizji 😰
Wszystko poszło na wizji
Tak Nawrocki określił Włodzimierza Czarzastego. Z ust prezydenta padły bardzo ostre słowa
fot. Rex Features/East News
Prezydent Karol Nawrocki w ostrych słowach odniósł się do zarzutów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. W wywiadzie dla Kanału Zero nie tylko stanowczo odrzucił sugestie o prorosyjskich sympatiach, ale również uderzył w przeszłość polityczną lidera Lewicy.
Gorący wywiad prezydenta. Polityka, spory i napięcia na szczytach władzy
Burza po słowach Czarzastego. Nawrocki odpowiada bez ogródek
Nawrocki ostro o Czarzastym. “Czuję żenadę”
Gorący wywiad prezydenta. Polityka, spory i napięcia na szczytach władzy
Piątkowa rozmowa Karola Nawrockiego z Krzysztofem Stanowskim i Robertem Mazurkiem w Kanale Zero od początku przyciągała dużą uwagę opinii publicznej. Wywiad dotyczył najważniejszych tematów bieżącej polityki, a także napiętych relacji pomiędzy Pałacem Prezydenckim a rządem Donaldem Tuskiem. W trakcie rozmowy poruszono kwestie potencjalnych zmian konstytucyjnych, funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego oraz kontrowersji wokół prezydenckiego weta do ustawy dotyczącej rynku kryptowalut.
Prezydent odniósł się również do sytuacji politycznej obozu prawicy, w tym przyszłości Prawo i Sprawiedliwość oraz roli Przemysław Czarnek jako kandydata na premiera. Rozmowa miała dynamiczny charakter, a prowadzący nie unikali trudnych pytań, często wracając do najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń ostatnich miesięcy. Widzowie aktywnie komentowali przebieg wywiadu, co tylko podkreślało jego polityczną wagę.
W pewnym momencie jednak dyskusja zeszła na temat, który wywołał szczególnie duże emocje – relacje prezydenta z politykami obecnej koalicji rządzącej oraz zarzuty o jego rzekome sympatie wobec Rosji. To właśnie ten wątek zdominował dalszą część rozmowy i stał się jednym z najczęściej komentowanych fragmentów całego wywiadu.
Burza po słowach Czarzastego. Nawrocki odpowiada bez ogródek
Jednym z najgorętszych momentów wywiadu było odniesienie się prezydenta do słów Włodzimierza Czarzastego. Marszałek Sejmu po wizycie Karola Nawrockiego na Węgrzech stwierdził publicznie, że wstydzi się prezydenta, który “jeździ do najbliższego przyjaciela Putina”. Marszałek dodał też, że Karol Nawrocki “robi z siebie idiotę”.
Prezydent stanowczo odrzucił oskarżenia o prorosyjskość, wskazując na hipokryzję polityków obecnej władzy.
Gdy Donald Tusk czy Włodzimierz Czarzasty patrzyli w kierunku Federacji Rosyjskiej i Moskwy jako sojusznika, czy na Putina ‘naszego człowieka w Moskwie’ i doprowadzili do resetu, mówili ciepłe słowa o Federacji Rosyjskiej, Władimirze Putinie. To jako szeregowy już wówczas pracownik Instytutu Pamięci Narodowej wygłaszałem pewnie setki przemówień antykomunistycznych –powiedział prezydent
Nawrocki odniósł się również do pojawiających się pytań o jego wizytę w Moskwie, zaznaczając, że miała ona charakter zawodowy i była związana z działalnością naukową oraz historyczną. Podkreślił, że jego działania od lat koncentrują się na walce z rosyjską propagandą i dezinformacją.
Władimir Putin to zbrodniarz. A to jest pewien paradoks, że akurat marszałek Czarzasty dzisiaj mówi o mnie, że ja jestem przyjacielem Putina –skwitował Nawrocki
Rozwiń
Te banknoty straciły ważność. Wymiana możliwa tylko w 3 bankach